Škoda prezentuje asystentów bezstresowego parkowania

Według badań przeprowadzonych w Australii, blisko 80% kierowców odczuwa pewien rodzaj stresu lub dyskomfortu za kierownicą. Co jest temu winne? Prawie 60% respondentów wskazało na parkowanie równoległe.

Kierowcy najczęściej martwią się, że podczas manewru nazbyt wstrzymają ruch lub zarysują stojący obok samochód. Z pomocą przychodzą rozmaite systemy asystujące: zaczynając od czujników i sygnałów dźwiękowych, a kończąc na zaawansowanych funkcjach parkowania bez udziału kierowcy. Mając świadomość tego jak ważne jest bezpieczeństwo na drodze oraz bazując na doświadczeniu, eksperci ŠKODY przygotowali przegląd najpopularniejszych narzędzi pomagających bezstresowo zaparkować samochód.

Bezpieczeństwo – to określenie bardzo często używane w kontekście samochodów. Bezpieczeństwo na drodze to także filar w działaniu marki ŠKODA. Z tego powodu warto podkreślić fakt, na który zwraca się mniejszą uwagę – każda, nawet najdłuższa trasa zazwyczaj kończy się manewrem parkowania. Co ciekawe, poprawne i bezpieczne pozostawienie samochodu w wyznaczonym miejscu okazuje się dla wielu kierowców stresujące – według badania aż 60% z nich odczuwa negatywne emocje podczas tej czynności. ŠKODA, chcąc zwiększyć świadomość w kwestii bezpieczeństwa, zwraca uwagę na dostępne na rynku narzędzia asystujące kierowcy przy parkowaniu.

Czujniki parkowania

Prosta, ale skuteczna technologia, w którą wyposażona jest już większość dzisiejszych samochodów. Są to czujniki ultradźwiękowe (czasem elektromagnetyczne) umieszczone z tyłu pojazdu, a czasami także w przednim zderzaku. Nadając i odbierając fale, mogą one „zobaczyć” przeszkodę. W momencie, gdy samochód się do niej zbliża, sygnał dźwiękowy w samochodzie zwiększa częstotliwość „pikania”, a kiedy pulsujący sygnał staje się ciągłym dźwiękiem, naprawdę czas się już zatrzymać. W tym momencie od zderzaka do przeszkody zostało tylko piętnaście centymetrów. Nie każdy wie, że technologia ta powstała w latach 70. jako pomoc dla osób niewidomych, a pierwsze czujniki w zderzakach samochodowych pojawiły się w 1982 roku.

Kamera cofania

Pierwsze eksperymenty z tą technologią odbyły się w latach 50. XX wieku, jednak wtedy pomysł nie został wdrożony. Kamery cofania upowszechniły się dopiero po 2000 roku. Szerokokątny obiektyw jest umieszczony z tyłu samochodu, zwykle w pobliżu uchwytu bagażnika, i przesyła obraz do wyświetlacza na desce rozdzielczej. Często wyświetla również linie prowadzące, które pokazują bezkolizyjną drogę do miejsca parkingowego.

REAR TRAFFIC ALERT

System ten pomaga w bezpiecznym wyjeździe z prostopadłego miejsca parkingowego. Funkcja Rear Traffic Alert wykorzystuje czujniki umieszczone na tylnym zderzaku. Światła komputera pokładowego lub sygnał dźwiękowy wskazują, czy z boku nie zbliża się inny samochód oraz czy za pojazdem nie znajdują się ludzie lub przeszkody. W razie potrzeby uruchamia się również aktywne hamowanie. Czasami podobne systemy współpracują z kamerami panoramicznymi, dając kierowcom podgląd tego, co dzieje się wokół ich samochodu.

PARK ASSIST

Ten inteligentny system został wprowadzony na rynek w 2003 roku i od tego czasu wciąż ewoluuje. Funkcja automatycznego parkowania, korzystając z czujników i kamer, może określić czy między zaparkowanymi pojazdami jest wystarczająco dużo miejsca dla Twojego samochodu. Następnie auto może zająć wybraną przestrzeń w ramach jednego manewru. Kierowca kontroluje wówczas jedynie pedał przyspieszenia i hamulca oraz zmianę biegów. Obecnie asystent parkowania może precyzyjnie cofać podczas wielu manewrów oraz parkować prostopadle – najpierw cofając, a później podjeżdżając do przodu. Co więcej, nie jest dla niego problemem automatyczne opuszczenie miejsca parkingowego. Rozwijając technologię stopniowo zmniejszano także wymaganą przez system przestrzeń i odległość między samochodem a przeszkodami – z przodu i z tyłu. W ramach funkcji asystenta parkowania samochód może również sam wyhamować przed nagłą przeszkodą.

Samodzielne parkowanie

Kolejnym etapem rozwoju asystentów jest system Remote Parking, który parkuje samochód całkowicie samodzielnie. Przejmuje on odpowiedzialność za kręcenie kierownicą, wciskanie pedału gazu i hamulca, zmianę biegów, a czasem nawet zaciągnięcie hamulca ręcznego. Wystarczy przytrzymać przycisk, a samochód zajmie się wszystkim. Niektóre auta mogą już parkować w ten sposób bez kierowcy siedzącego w środku: manewrem steruje aplikacja w telefonie.

Przyszłość? Parkowanie autonomiczne.

Dzisiejsze samochody mogą parkować samodzielnie, ale nadal potrzebują kontaktu i choćby minimalnej interakcji z człowiekiem. Wizją przyszłości jest jednak parkowanie bez jakiegokolwiek udziału kierowcy. Jego zadaniem będzie jedynie zatrzymanie samochodu w wyznaczonej strefie, na przykład w garażu, i stuknięcie w ekran telefonu – w ten sposób wyda polecenie, aby pojazd samodzielnie znalazł wolne miejsce i zaparkował. Jeśli jest to samochód elektryczny, najpierw odnajdzie miejsce z ładowarką i doładuje akumulatory. Następnie przemieści się na zwykłe miejsce parkingowe, aby zwolnić stanowisko. Co więcej, na życzenie właściciela samochód będzie mógł nawet przeparkować się samodzielnie w wyznaczone miejsce.

Źródło: Škoda Polska